Koci Pazur na Facebook Koci Pazur na YouTube Koci Pazur na Instagram Koci Pazur na TikTok Koci Pazur na Twitter

Dlaczego powinniśmy kastrować koty wolno żyjące?

Kastracja (ovariohisterectomia u samicy, orchidectomia u samca, często mylnie zwana sterylizacją) - jest zabiegiem chirurgicznym przeprowadzanym w znieczuleniu ogólnym, czyli narkozie, polegającym na usunięciu macicy i jajników (u kotki) lub jąder (u kocura).

Kastracja kotów wolno żyjących jest najlepszą rzeczą, jaką można dla nich zrobić. To najbardziej humanitarny i efektywny sposób ograniczenia populacji kotów bezdomnych i wolno żyjących. Oprócz tego, że zmniejsza liczbę rodzących się kociaków (z których większość nie przeżywa pierwszego roku, umierając z powodu chorób lub ginąc pod kołami samochodów), ogranicza problemy takie jak: walki kotów, rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych (np. FIV), znaczenie terenu przez kocury czy uciążliwe wokalizowanie. Zwierzęta po kastracji nie wdają się w bójki terytorialne i o partnerów, a także mniej migrują i są ostrożniejsze, a co za tym idzie - bardziej bezpieczne. Kastracja przyczynia się również do poprawy zdrowia kotów, dlatego powinna być priorytetem. Zdziczałe koty po zabiegu mogą zostać wypuszczone w miejsce dotychczasowego bytowania. Nie jest prawdą, że koty po kastracji stają się „mniej łowne”, nie poradzą sobie na „wolności”, czy że zmienia się im charakter.

Częstą, choć niewłaściwą, praktyką stosowaną w celu ograniczenia populacji kotów bywa również podawanie kocicom hormonalnych środków antykoncepcyjnych. Należy pamiętać, że takie środki zwiększają ryzyko powstawania tzw. ropomacicza i/lub guzów rakowych macicy i sutków, w efekcie prowadząc do śmierci kotki.

Kiedy kastrować koty?

Zaleca się, aby koty kastrować po osiągnięciu dojrzałości płciowej. Zwykle jest to od ok. 6 miesiąca życia.
Inna szkoła mówi, że można zabiegom poddawać już kilkunastotygodniowe kociaki. Najlepiej przed zabiegiem skonsultować się z zaufanym lekarzem weterynarii i omówić możliwość przeprowadzenia sterylizacji.

Koty wolno żyjące: lepiej kastrować kotki czy kocury?

Gdy mamy pod opieką stado kotów, zawsze pojawia się dylemat, od których zacząć kastracje. Opieka nad kocurem po zabiegu jest krótsza i łatwiejsza. Natomiast tylko wykastrowanie kotek da pewność, że nie będą pojawiać się kolejne mioty. Dlatego jeśli mamy ograniczone możliwości finansowe, lokalowe i czasowe - najlepiej zacząć od kastracji kotek.

Czy każdego kota można wykastrować?

Kiedy odławiamy kotkę wolno żyjącą do kastracji, musimy mieć pewność, czy gdzieś w pobliżu nie znajdują się jej młode. Zabierając matkę, pozbawiamy bowiem potencjalne maluszki pokarmu. Jak sprawdzić, czy dana kocica nie jest mamą? Jeśli kotka ma powiększone, widoczne sutki, to znak, że akurat karmi. Takiej kotki nie łapiemy - musimy poczekać, aż jej maluchy będą samodzielne. Alternatywą może być zabranie całej rodziny, poczekanie, aż kotka w zaciszu domowym wykarmi dzieci i dopiero wtedy zawiezienie kotki na zabieg kastracji.

Ogólnie przyjętą praktyką po kastracji jest nacinanie kotom wolno żyjącym lewego ucha. Nacięcie wykonuje się jeszcze w narkozie, więc jest zupełnie bezboleśnie. Nacięcie to wyraźny znak pozwalający stwierdzić, że dany kot został już poddany kastracji i nie ma konieczności ponownego jego odławiania.

Jak się przygotować do kastracji kotów wolno żyjących?

Kotka po kastracji powinna być zaopiekowana w zamknięciu przez 7-14 dni. U kocurów okres ten jest krótszy i wynosi zwykle 3-5 dni. Wczesne wypuszczenie wiąże się z niebezpieczeństwem zabrudzenia i zainfekowania rany, czy rozejścia szwów, co może w ostateczności prowadzić do śmierci zwierzęcia.
Miej na uwadze, że po operacji mogą wystąpić powikłania (choć zdarzają się one naprawdę rzadko), więc w miarę możliwości należy obserwować ranę pozabiegową. Jeśli na dworze jest zimno, okres opieki na kotem może się wydłużyć.

Złapanie zdziczałego kota często nie jest łatwe, dlatego niezbędna może być specjalna klatka żywołapka. Aby przetrzymać kota po zabiegu potrzebna będzie natomiast klatka wystawowa/kennelowa, w której zmieści się kuweta, posłanko i miseczki z jedzeniem i piciem.
Taka klatka powinna być ustawiona w ciepłym, zacisznym pomieszczeniu, aby zwierzę mogło bezpiecznie i w komforcie przejść pozabiegową rekonwalescencję.
Okno w pomieszczeniu, w którym przechowuje się dzikie koty, należy zamknąć lub dobrze zabezpieczyć, na wypadek ucieczki, gdyby nasi pacjenci jakoś wydostali się z klatki.
Samą klatkę najlepiej dodatkowo przykryć kocem lub innym materiałem – dzięki temu zwierzę jest spokojniejsze.
Warto zaopatrzyć się w rękawice weterynaryjne lub spawalnicze, które uchronią nas przed ewentualnymi podrapaniami.

Kastracja kotów wolno żyjących Poznań

Klatki żywołapki oraz klatki wystawowe można bezpłatnie wypożyczyć z naszej Fundacji. W tym celu napisz do nas na adres e-mail magazyn@kocipazur.org.
Wspieramy także finansowanie zabiegów kotów wolno żyjących. W tym celu napisz do nas na fundacja@kocipazur.org.

Jak przygotować kota do zabiegu?

Kastracja jest zabiegiem przeprowadzanym w znieczuleniu ogólnym, dlatego trzeba zadbać przed nim o kilka spraw. Przede wszystkim - zwierzę powinno być zdrowe. Kota wolno żyjącego warto złapać i umieścić w klatce wystawowej dwa dni przed planowanym zabiegiem; można wówczas zaobserwować, czy nie ma niepokojących objawów chorobowych oraz czy je, pije, nie ma biegunki, nie jest osłabiony, itp. Ponadto, kot przed zabiegiem powinien być na czczo, nie należy podawać mu jedzenia przez 12 godzin przed planowaną operacją.

Jak opiekować się kotem po kastracji?

Opieka nad kotem po kastracji nie jest trudna. Weterynarz na pewno udzieli wskazówek odnośnie do karmienia i ewentualnego podawania leków.

Klatkę wystawową najlepiej wyłożyć podkładami higienicznymi (dostępnymi za niewielkie kwoty np. w aptekach). Należy liczyć się z tym, że kotka po zabiegu załatwi się pod siebie, więc podkład dobrze wchłonie wilgoć i można go łatwo zastąpić kolejnym. Na białym podkładzie widoczne też będą ewentualne ślady krwi.
Kocica po zabiegu potrzebuje ciepła, w razie potrzeby warto więc ją dogrzewać, np. wkładając do klatki bezpieczny termofor (czyli nie taki, z którego może wylać się wrząca woda).

Do klatki wstawiamy też kuwetę. Po zaleconym przez weterynarza wykonującego zabieg czasie podajemy zwierzęciu jedzenie, najczęściej wcześniej można wstawić mu chociaż wodę. Zaleca się, aby przez pierwsze dni po zabiegu kotkom podawać wyłącznie mokrą karmę, co ułatwi im wypróżnianie się.
Kota należy uważnie obserwować, kontrolować ile je i czy się wypróżnia. W razie zauważenia niepokojących objawów trzeba skonsultować się z lekarzem.
Warto sprawdzać, jak wygląda rana pozabiegowa, czy szwy są w całości, czy nie pojawiła się ropa, bądź duże zaczerwienienie. Należy mieć jednak na uwadze, że jeśli kot jest bardzo zestresowany lub agresywny, lepiej nie robić tego „na siłę”.

Przynajmniej raz dziennie należy sprzątać kotu kuwetę, wymieniać miseczki z karmą i wodą. Należy pamiętać przy tym o zachowaniu ostrożności. Nawet jeśli zwierzę zachowuje się spokojne, my musimy pozostać czujni. Drzwiczki klatki należy uchylać tylko na tyle, aby dostać się do miseczek lub wyciągnąć kuwetę, nie pozostawiać ich otwartych i każdorazowo sprawdzać poprawność zamknięcia. Przed otwarciem klatki trzeba również sprawdzić, czy wszystkie okna i drzwi w pomieszczeniu są zamknięte. Jeśli kot syczy lub jest agresywny, warto przy sprzątaniu używać grubych rękawic lub wstawiać do klatki transporter, w którym ukryje się nasz zestresowany rekonwalescent, umożliwiając nam oporządzenie jego klatki.

Jeśli odłowione zwierzę okaże się oswojone, zamiast wypuszczać je w miejsce bytowania, warto poszukać mu domu stałego, umieszczając ogłoszenia na portalach społecznościowych i ogłoszeniowych, czy pytając znajomych i rodzinę.

Kontakt

501 280 282 (tymczasowo zawieszony)

Adopcje

502 111 279 (poniedziałki i
czwartki w godz. 18:00-20:00)

Konto

Bank Pekao SA II Oddział w Poznaniu
98 1240 1763 1111 0010 4119 8855
dla przelewów zagranicznych:
nr IBAN: PL98 1240 1763 1111 0010 4119 8855
kod SWIFT (BIC code): PKOPPLPW
PayPal: fundacja@kocipazur.org