Poznajcie Sayo i Mitsu – naszych pingwinkowych agentów, którzy elegancję (te fraki!) łączą z talentem do totalnej demolki. Choć to jeszcze młodziki, już są zawodnikami wagi ciężkiej: Sayo i Mitsu rosną tak szybko, jakby planowali przejąć władzę nad światem (albo przynajmniej nad lodówką).
To duet idealny: kochają człowieka nad życie i chętnie „pomagają” we wszystkim – od ścielenia łóżka po pisanie na klawiaturze. Ale uwaga! Pod tymi słodkimi pyszczkami kryją się rasowe łobuzy. Ich ulubiona dyscyplina olimpijska? Topienie zabawek w misce z wodą, a potem dumne paradowanie z ociekającym trofeum w zębach.
Mitsu to ten odważny herszt bandy, który oprócz dokazywania uwielbia mizianie oraz spanie przy swoim człowieku, a Sayo udaje nieśmiałego, dopóki nie dotkniesz jego główki – wtedy natychmiast odpala silnik mruczenia i wywala brzuch do miziania.
Są bezkonfliktowi, kochają inne koty i gwarantują, że słowo „nuda” zniknie z Waszego słownika!